GARDĘGA

Inaczej zwana Gradeją.

Zaplanowaliśmy ją jako "pływanie leciutkie, tak akurat na niedzielę"

no cóż ludzką podobno rzeczą jest mylić się .....

rzeka naprawdę zwałkowa, szybka.

Początek etapu w Szembruku, koniec w Rogóźnie Zamek, tuż przy ujściu do Osy.

Początkującym raczej nie polecam :-)